‘Artykuły’

Czekając na Boga

Niedługo po zamachach w Paryżu zapytano Dalajlamę, co powinno się zrobić w kwestii takiego okrucieństwa na naszej planecie i czy uważa, że ludzie powinni się modlić za Paryż. Jego odpowiedź zawiera się głównie w następującym stwierdzeniu:

„Nie możemy rozwiązać tego problemu wyłącznie poprzez modlitwę. Jestem Buddystą i wierzę w modlitwę. Ale to ludzie stworzyli ten problem, a teraz prosimy Boga, aby go rozwiązał. To nielogiczne. Bóg by powiedział: sami go rozwiążcie, ponieważ to wy go stworzyliście w pierwszej kolejności.”

Prawda zawarta w tej odpowiedzi ma tak fundamentalne znaczenie, że powinna usunąć jakiekolwiek wątpliwości, które mogą się jeszcze kołatać w umysłach ludzi wierzących, że tylko boska interwencja może uratować ich samych lub planetę Ziemię przed wszystkim, co może im zagrażać.

Nie jestem Buddystą, ale jeśli to jest jedno z podstawowych założeń filozofii buddyjskiej, chylę czoło przed wszystkimi, którzy ją praktykują! Wypowiedź Dalajlamy jest głęboko zakorzeniona w zdrowym rozsądku, a zdrowy rozsądek wykracza poza wierzenia religijne i wiarę. Jest to brakujące ogniwo we współczesnym świecie zamglonej i pełnej luster wirtualnej rzeczywistości, w której stanowczo zbyt wielu ludzi czuje, że to ktoś inny, a nie oni sami, powinien wziąć odpowiedzialność za przyczynienie się do zmiany kierunku życia na naszej utrudzonej planecie. (więcej…)

Naprzód Polsko! Przestań kulić się w cieniu fałszywego protektora

Jedną z rzeczy, które niemal przyprawiały mnie o depresję w ciągu ostatniej dekady, był widok polskich premierów i prezydentów udających się w rytualne podróże do Ameryki Północnej i pozujących do zdjęć, na których z podziwem wpatrują się w oczy prezydenta USA.

Dlaczego było to dla mnie takie przygnębiające? Ponieważ romanse z międzynarodowymi przestępcami nigdy nie kończą się dobrze.

Być może coś mi umyka, ale nie mogę zrozumieć, dlaczego tak wielu rzekomo „wykształconych” Polaków kurczowo trzyma się przekonania, że Stany Zjednoczone są wybawcą ich kraju? I nie uważam wcale, że Wielka Brytania, Francja, Niemcy, czy nawet NATO pełnią taką rolę – nie ufam żadnemu z nich. Ich programy zwyczajnie służą wyłącznie ich własnym interesom, a nie interesom innych krajów.

Chcę powiedzieć po prostu, że Polska jest swoim własnym wybawcą, a wymyślając sobie fałszywych wybawców, przesuwa w czasie zdobycie samoświadomości, które powinno nastąpić już dawno temu. (więcej…)

Nasz porozrywany łańcuch pokarmowy

Gościnnie wystąpi KRISS – niepozorny rogalik

tłumaczenie: Zofia Pasternak

Termin „łańcuch pokarmowy” odnosi się do etapów, które składają się na drogę, jaką żywność pokonuje od punktu wyjścia do punktu końcowego na widelcu. Obejmuje to przetwarzanie żywności oraz konsumpcję.
Łańcuch pokarmowy funkcjonuje w obrębie dynamicznego cyklu życia. Takiego, który wyraża nierozerwalny związek pomiędzy glebą, rośliną, zwierzęciem, a człowiekiem i kończy się ponownie w glebie. Tak więc, jeśli którykolwiek element tego cyklu jest zatruty lub osłabiony, ma to bezpośredni wpływ na pozostałe trzy elementy.
Jeśli zachowana jest całkowita równowaga, cykl ten staje się dynamicznym kołem zdrowia. Każdy element wspiera i wzmacnia pozostałe, w efekcie czego z jednej strony mamy wzbogaconą, żyzną glebę oraz prawdziwą, bogatą w składniki odżywcze żywność. Całą pracę wykonuje sama natura, a rolnik wspiera działanie natury. (więcej…)

Biedronka – jak się okazuje, wcale nie taki sympatyczny owad w kropki

„Zmowa, arogancja i korupcja rządu”

Gdy przyjechałem do Londynu końcem lipca 2015 roku, kupiłem powszechnie czytaną gazetę – „The Independent”. Przeglądając ją, natrafiłem na krótki artykuł na temat spotykanej na każdym kroku w Polsce sieci supermarketów: Biedronka.

Byłem przekonany, prawdopodobnie jak wielu Polaków, że Biedronka to polska sieć dyskontów spożywczych sprzedająca towary w niskich cenach tym, którzy szczególnie liczą się z kosztami. Nic z tych rzeczy. Okazuje się, że Biedronka to portugalski supermarket, który obecnie odnosi największe zyski w Polsce, zostawiającą swoich rywali, takich jak Tesco, czy Carrefour daleko w tyle. Dla tych, którzy lubią dane statystyczne – w 2012 roku Biedronka miała 2587 sklepów w Polsce, a jej roczny przychód ze sprzedaży wynosił 8,432 miliarda euro (Wikipedia). (więcej…)

Protest polskich rolników trwa

Akademia Samowystarczalności i Zdrowia w Zielonym Miasteczku

W samym środku stolicy Polski dzieje się właśnie coś niezwykłego. I nie jest to bynajmniej widowiskowy spektakl miasta stołecznego Warszawa. Wręcz przeciwnie.
W centrum Warszawy, naprzeciwko gmachu Kancelarii Premiera, pod drzewami ukryty jest niewielki, prowizoryczny obóz, na który składają się dwa namioty, przenośna kuchnia polowa opalana drewnem z czasów drugiej wojny światowej, kilka krzeseł i ławek, stos drewna oraz pewna liczba banerów, posterów i logotypów.
To jest „Zielone Miasteczko Rolników” – symboliczne i rzeczywiste miejsce protestu rolników, którzy walczą o to, by ocalić swoje źródła utrzymania i sposób życia. W dniu, w którym piszę, upływa 29 dzień od jego założenia i rolnicy nigdzie się nie wybierają pomimo faktu, że miasteczko jest nielegalne i że rząd nałożył na nie karę za każdy dzień protestu. Kara ta pod wieloma względami przypomina to, co się na dużo większą skalę dzieje ze społecznościami rolniczymi w całej Europejskiej Wspólnocie Gospodarczej i poza nią. (więcej…)

Zamykajmy wrota przed GMO i przestępczym Transatlantyckim Układem Handlowym.

„To co wyłania się spod nazwy TTIP to polityczny projekt transatlantyckich korporacji i elit politycznych, które w zamian za mglistą obietnicę wzrostu wymiany handlowej i tworzenia miejsc pracy, próbują zlikwidować ograniczenia w dziedzinie ochrony środowiska i praw socjalnych. Co więcej, usiłują przenieść możliwości korzystania z praw obywatelskich z obywateli na korporacje, aby w ten sposób skonsolidować globalne przywództwo USA i Europy w zmieniającym się porządku światowym.”
(Kim Bizzarri, Seattle to Brussels Network)

Kluczowym element jaki zawiera ten układ (choć jest to tylko jedna z setek kontrowersyjnych propozycji) stanowi deregulacja obowiązujących obecnie przepisów dotyczących importu nasion i roślin GMO oraz możliwości ich uprawy na ziemi europejskiej.

Potrzeba będzie determinacji i ogromnego wysiłku tych wszystkich, którym zależy na prawdziwym rolnictwie i prawdziwej żywności aby zatrzymać jedną z najbardziej podstępnych prób w dotychczasowej historii, mającą na celu złamanie powszechnego oporu jaki istnieje w Europie przeciwko organizmom genetycznie modyfikowanym. W szczególności chodzi o rozpowszechnienie w Europie uprawy genetycznie modyfikowanych roślin na obszarach, które jak dotąd skutecznie opierały się inwazji korporacji produkujących GMO.

Unia Europejska zezwoliła jak dotąd na uprawianie na swoim terytorium tylko jednej odmiany genetycznie modyfikowanej kukurydzy (MON 810) oraz jednego gatunku ziemniaków (Amfora) do produkcji skrobi dla celów przemysłowych. Do chwili obecnej w stosunku do GMO i innych wzbudzających kontrowersje produktów żywnościowych stosowano w Europie bardzo restrykcyjne zasady. Działo się tak na skutek dużej presji społecznej, a także dzięki obowiązującej w UE szeroko rozumianej „zasadzie ostrożności”. (więcej…)

Wspólny opór

Producenci owoców odczuwają teraz boleśnie konsekwencje spadku rentowności ich gospodarstw na skutek niedorzecznie niskich cen produktów pochodzących z importu, które zmuszają ich do sprzedaży produktów poniżej kosztów produkcji.

Producenci mleka podzielają ten sam los. Najpierw w konsekwencji niesprawiedliwych kwot mlecznych, a następnie na skutek wykupu mniejszych, lokalnych przetwórni przez duże mleczarnie, co zmusiło rolników do produkcji większej ilości mleka i stosowania bardziej intensywnych metod produkcji, by zrekompensować sobie niskie ceny sprzedaży. W efekcie tego tysiące rolników nie było w stanie utrzymać swoich gospodarstw i porzuciło rolnictwo.

(więcej…)

Rolnik jest przyszłością

Tłumaczenie: Zofia Pasternak

Na początku maja na targu w Krakowie rozmawiałem z rolnikiem z Rumuni. Pokazywał, jak można robić naczynia z gliny przy użyciu koła garncarskiego na pedał, na którym wprawnymi rękami formował gliniane garnki.

Powiedziałem, że bardzo mi się podoba ta technologia, ponieważ nie jest uzależniona od żadnego źródła energii elektrycznej. Przytaknął, mówiąc: „Nie trzeba żadnej innej energii.” Rozmowa potoczyła się w stronę potrzeby bycia niezależnym; niezależnym od źródeł energii kontrolowanych przez państwo i przemysł. Zależność od władzy centralnej, czy to energetyczna, czy też polityczna zawsze oznacza, że jesteśmy coś winni komuś lub czemuś; jeśli nie mamy takiego obciążenia, możemy budować relacje strategiczne, gdzie nam się podoba. Taka forma dzielenia czegoś z innymi buduje naturalną współzależność pomiędzy ludźmi, a nie zależność od rządów i korporacji. Mój współrozmówca ponownie przytaknął.

(więcej…)

Co mówi sir Julian Rose

POLSKA PONOWNIE SPRZEDAJE SWOJĄ DUSZĘ,

US to send twelve F-16 fighter jets to Poland, March 7, 2014
The US will send to Poland twelve F-16 jet fighters and 300-strong technical personnel, probably next week, for a training exercise, Polish Defense Minister Tomasz Siemioniak and US ambassador Stephen Mull told a joint press conference in Warsaw on Thursday.

The Warsaw Voice

POLSKA PONOWNIE SPRZEDAJE SWOJĄ DUSZĘ,

Tak więc mamy następny paniczny ruch Polski w odpowiedzi na wydarzenia w sąsiednich krajach.
Nie wystarczy dokładnie rozpoznać prawdziwe podłoże i realia wydarzeń na Ukrainie i podjąć racjonalne środki w odpowiedzi.
Nie, w zamian za to polski Minister Obrony wzywa wielkich byczych przyjaciół z USA aby chronili biedny niezdolny do obrony kraj przed możliwością nadejścia inwazji ze wschodu.
Spełnia tym samym oczywiste pragnienia Amerykanów. (więcej…)